Reklama
  • Wtorek, 4 października 2016 (13:05)

    Gładka cera bez efektu maski. Tuszujemy plamki, pajączki, cienie pod oczami

Nie musisz nakładać wielu warstw kosmetyków, by ukryć mankamenty. Poznaj sztukę retuszu naszej ekspertki. Sprawdzone rady naszej modelki i ekspertki - Lena Kamińska ma 58 lat, jest doświadczoną kosmetyczką, makijażystką, charakteryzatorką i kolorystką. Mieszka w Warszawie.

Reklama

Zapomnij o silnie kryjącym podkładzie, który, co prawda, świetnie schowa niedoskonałości, ale może przesuszać dojrzałą (najczęściej suchą) skórę i jeszcze bardziej podkreśli zmarszczki. Nie stosuj też matującego, bo zawiera dużą ilość pudru, zbyt obciążającego cerę po 40. i efekt maski gwarantowany.

Wybierz kosmetyki mniej kryjące, o mocniejszym działaniu pielęgnacyjnym. I moja rada: po umalowaniu twoja twarz powinna wyglądać świeżo i naturalnie. Taki efekt daje połączenie lekkiego matu i... subtelnego połysku.

Wypróbuj odmładzające sztuczki

Rozprowadzam pędzlem podkład. Na grzbiet dłoni nakładam małą ilość podkładu. Zanurzam w nim obie strony płaskiego pędzla. Szerokimi maźnięciami cienko rozprowadzam kosmetyk od środka twarzy na policzki, w kierunku brody i czoła.

Stożkowatymi krawędziami pędzla rozcieram go w zagłębieniach, np. przy skrzydełkach nosa, wokół oczu i tuż przy linii włosów, by się nie odznaczał.

Ścieram troszkę podkładu. Mam na twarzy pieprzyki i małe wypukłe znamiona. Zostały ukryte pod warstwą fluidu, bo zrobiłam makijaż. Teraz odsłaniam je. Robię to tak: lekko dotykam każdy czubkiem wacika zwilżonego płynem micelarnym (używam go do demakijażu). Niby drobiazg, ale dzięki temu moja umalowana twarz wygląda nieskazitelnie i daje to złudzenie, jakbym zawdzięczała ją naturze.

Rozświetlam pudrem powieki. Stosuję ten kosmetyk... do zrobienia kreski. Nabieram odrobinę pudru na cienki pędzelek (nadmiar strzepuję, by nie osypał się poniżej oka) i rysuję nim kreskę tuż nad linią górnych rzęs. Lekko muskam też pędzelkiem i pudrem zewnętrzny kącik oka. Od razu skóra staje się jaśniejsza, a oczy sprawiają wrażenie mniej zmęczonych i bardziej promiennych.

Podkład i korektor najlepsze dla ciebie

Podstawa: to odcień fluidu, który jest najbardziej zbliżony do koloru twojej skóry. I korektor o ton jaśniejszy od niej lub w jej odcieniu.

Fluid niekoniecznie na całej twarzy. Jeśli skóra ma niezbyt ładny kolor, np. na nosie, policzkach czy brodzie – rozprowadź podkład tylko w tych miejscach i rozetrzyj na boki. Gdy jest sucha – zmieszaj go z kremem nawilżającym, wklep w twarz i lekko przypudruj.

Kolejność nakładania. Korektor możesz stosować punktowo przed nałożeniem podkładu lub po, uważając, by nie zetrzeć któregoś z kosmetyków. Dłuższy efekt dają korektory wodoodporne.

Tylko jeden kosmetyk rozświetlający HD. Jeśli użyjesz takiego podkładu, puder powinien być matowy. I odwrotnie. Zbyt świecąca twarz dodaje lat.

Zielony i fioletowy kolor nie dla ciebie. Korektory w tych barwach kryją zaczerwienienia i przebarwienia, ale z ich stosowaniem lepiej radzą sobie… charakteryzatorki.

Zobacz, jak to robię – krok po kroku

Makijaż korygujący niedoskonałości aplikuję, obserwując twarz w powiększającym lustrze. Dzięki temu udaje mi się uniknąć wpadki, np. nałożenia zbyt grubej warstwy kosmetyku.

Nakładam korektor na plamki i naczynka. Za pomocą cienkiego pędzelka znaczę malutką kropkę w miejscu, które chcę zatuszować i delikatnie wklepuję kosmetyk opuszką palca. Możesz użyć korektora z aplikatorem pędzelkiem lub gąbeczką. Taki w kredce stosuj przed aplikacją fluidu w miejscach, w których widzisz plamkę lub pajączek. Tak zrobiony „retusz” będzie prawie niewidoczny.

Pudruję twarz sypkim pudrem. Podkład i korektor mają tendencję do przesuwania się i gromadzenia w niektórych miejscach, bo skóra oddycha. Dlatego utrwalam je pudrem, by lepiej się z nią stopiły. Nabieram odrobinę na puszek, strzepuję nadmiar i przykładam go do twarzy, jednocześnie naciskam palcami. Dzięki temu nie ścieram wcześniej użytych kosmetyków. Pudru nie nakładam na powieki i pod oczy.

Rozjaśniam sine podkówki pod oczami. Pochylam głowę w dół i patrzę w lusterko, wtedy sińce są bardziej widoczne. Rozświetlającym korektorem z pędzelkiem znaczę małe kropki pod oczami i w kącikach, lekko wklepuję kosmetyk opuszką palca. Nie przesadzaj z ilością rozświetlacza w kącikach – oko jest osadzone w zagłębieniu, więc to naturalne, że jest tam trochę ciemniej, bo pada cień.

Świat kobiety

Zobacz również

  • Zazdrościsz kobietom o dużych oczach? A może masz kompleksy z powodu opadających powiek? Poznaj tajniki makijażu, który nada twoim oczom idealny kształt i poprawi ich proporcje. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.